|
20 kwietnia 2008 ISKRA Psary vs Cyklon Rogoźnik
2:2

Zimowe okienko transferowe w psarskiej Iskrze minęło bez fajerwerków. Jedyną większą zmianą była rotacja na stanowisku prezesa klubu. Został nim dotychczasowy kierownik drużyny Janusz Trzcionka, który od razu dał się poznać z dobrej strony zjawiając się na stadionie ze sprzętem multimedialnym w postaci laptopa, głośnika i mikrofonu. Na stadionie zjawiło się ponad dwustu kibiców, a na trybunach panuje atmosfera piłkarskiego święta.
16:57- Zawodnicy obu drużyn są już na płycie boiska, Iskra zagra dziś w jednolitych zielonych strojach, drużyna przyjezdna na bordowo. Dzisiejszy mecz poprowadzi sędzia główny, na liniach pomagać mu będą sędziowie asystenci.
17:09- Rozpoczyna się pierwsza połowa meczu
2'- próba uderzenia z dystansu Wywiała, ale z powodu słabego stanu murawy niewiele z tego wyszło
4'- strzał Roberta Buchacza ląduje na słupku
10'- trwa oblężenie bramki Stali (według niepotwierdzonych informacji pod taką nazwą występować będzie dawny Cyklon od tej rundy) ale ataki są na razie skutecznie rozbijane przez rogoźnickich obrońców
14'- mogło być groźnie ale Buchacz był na spalonym
16'- po błędzie Korzeba piłka trafia w poprzeczkę
17'- po rzucie wolnym ładny strzał z woleja napastnika gości, na szczęście nad poprzeczką
18'- precyzyjnym wślizgiem Cybiński zażegnał niebezpieczeństwo
19'- stałe fragmenty gry to dziś groźna broń Stali, tym razem po dośrodkowaniu z wolnego i główce napastnika gości Legia w efektowny sposób przerzuca piłkę nad poprzeczką
22'- rzut rożny dla Iskry, dośrodkowanie Wywiała niecelnym strzałem zakończył Grzyb
29'- faul na Kotule w okolicach 18 metra, do piłki podchodzi Grzyb i strzela słabo i niecelnie
30'- strzał Kotuły z dystansu, zamysł dobry, wykonanie kiepskie
33'- interwencja Legii poza polem karnym, ucierpiała jedna brzoza
34'- dobre podanie Bambusa do Hajdugi jednak obrońca z Rogoźnika był odrobinę szybszy
39'- strzał napastnika Stali wprost w ręce Korzeba
42'- kolejny strzał wprost w Legię
45'- ładna indywidualna akcja Wiśni, ale strzał bardzo niecelny
17:56- koniec pierwszej połowy meczu wynik 0:0 ale dzięki wyraźnej przewadze Iskry z optymizmem czekamy na drugą część meczu
18:06- rozpoczyna się druga połowa spotkania
47'- Legia instynktownie broni strzał głową z bliskiej odległości
49'- ładny strzał Buchacza z 16 metrów minimalnie niecelny
50'- GOOOOOOOOOL, po rzucie rożnym faul na wyskakującym do główki Cybińskim i sędzie bez wahania wskazuje na "wapno", jedenastkę na gola pewnie zamienia Stefański
57'- z zawodników Stali wyraźnie zeszło powietrze i chociaż gra toczy się głównie w środku pola to Iskra jest zdecydowanie częściej przy piłce
61'- brzydki faul na Cybińskim i żółta kartka dla napastnika gości
63'- słaby strzał Kotuły broni bramkarz Stali
68'- sędzia zrobił chyba jeden z gorszych błędów w swojej karierze, odgwizdał spalonego chociaż Buchacz nikomu nie podawał
70'- Legia broni na raty strzał pomocnika gości
71'- Zmiana za Hajdugę na boisku pojawia się Wąż.......Bartłomiej Wąż
75'- rzut rożny dla Rogoźnika niebezpieczeństwo zażegnuje Magner
79'- jakiś problem Krzyśka Kotuły zasygnalizował trenerowi uraz i poprosił o zmianę
80'- wyśmienita sytuacja Wiśni ale przegrywa on pojedynek jeden na jeden z golkiperem gości
81'- GOOOOOOOOL, precyzyjne dośrodkowanie Grzyba technicznym strzałem wykańcza wracający po kontuzji Dariusz "Baaaaaaaaaambus" Wywiał. W międzyczasie nastąpiła zmiana za Krzyśka Kotułę wszedł Karol Sodo
84' GOL, przypadkowa bramka samobójcza Wywiała
86'- GOL, wyrównująca bramka dla Stali, po zamieszaniu w polu karnym piłka znalazła drogę do bramki Legii
87'- za dyskusje z sędzią żółtą kartką ukarany zawodnik gości
89'- na boisku pojawia się pies, jednak sędzia nie przerwał gry, ponieważ stwierdził że kundel jest niegroźny
18:51- Koniec meczu jeszcze dziesięć minut temu wydawało się, że trzy punkty zostaną w Psarach, skończyło się na podziale oczek
Po zakończeniu spotkania udało nam się zatrzymać trzech zawodników w rękawie prowadzącym do szatni ;), zadaliśmy im więc kilka pytań.
Magnum: Darku, wróciłeś po długim okresie absencji co się z tobą działo?
Wywiał: Harowałem indywidualnie aby po kontuzji wrócić w pełni formy.
Magnum: Co czułeś pakując piłkę do bramki Gości?
Wywiał: Nie wiem, myślałem żeby jakoś jebnąć i trafić.
Magnum: I wpadło. Dzięki Bambus biegnij na pomeczową odprawę.
Wywiał: No luz.
Magnum: Czy sytuacja kiedy wpuściłeś pierwszą bramkę będzie Ci się śnić po nocach, czy miałeś jakieś szanse?
Korzeb: Nigdy, byłem na wykroku i nie miałem szans.
Magnum: Jak prezentowała się atmosfera w szatni po tak dramatycznym meczu?
Korzeb: Brakuje uciekających pięciu punktów, awans do A-klasy bardzo się oddalił, choć wciąż jest możliwy. To był mecz o sześć a nie o trzy punkty. K...mać - zakończył krótko Legia
Magnum: Dzięki i powodzenia w następnym meczu.
Korzeb: Dzięki, przyda się.
Magnum: Jak ten mecz wyglądał z perspektywy ławki rezerwowych?
Wąż: Znakomicie, widać było, że chłopaki się starali.
Magnum: Czy wchodząc na boisko przy stanie 1:0 myślałeś, że możemy zremisować?
Wąż: Tak, bo widzisz, piłka jest okrągła a bramki są dwie, jednak przy 2:0 byłem na 70......a nawet 80% pewny, że wygramy.
Magnum: Dzięki Bartek.
Wąż: Spox.
Relacja z meczu i wywiad by Magnum
Fotki (by Zyga):
|