25 maja 2008 ISKRA Psary vs Orzeł Dąbie

1:3



ZŁA PASSA TRWA!!!

To już niestety czwarta porażka z rzędu. Tym bardziej bolesna, że odniesiona w jakże prestiżowym meczu z Orłem Dąbie. Iskra do tego meczu przystąpiła poważnie osłabiona. Widać było brak podstawowych zawodników. Drużyna Dąbia zrewanżowała nam się za porażkę z jesieni pokonująć Iskrę 3:1. Do utraty pierwszej bramki gra była w miarę wyrównana, jednak w 29 minucie goście objęli prowadzenie po fatalnym nieporozumeniu naszej obrony. Dalej już było tylko gorzej i w przeciągu 3 minut przegrywaliśmy 3:0. Dwie szybkie kontry z 35 i 38 minuty ustaliły wynik pierwszej połowy.
Druga połowa już prowadzona była w spokojniejszym tempie. Wynik z pierwszej połowy wyraźnie ustalił dalsze wydarzenia na boisku. Na osłodę pozostała nam bramka z rzutu karnego pewnie wykonanego przez Piotrka Szafrugę z 69 minuty. To była wybitnie pechowa niedziela dla obu bramkarzy. Najpierw w 13 minucie boisko z powodu urazu stawu skokowego opóścił bramkarz Orła, a w 69' plac boju opóścił borykający się z kontuzją od początku II połowy Legia. Na szczęście wprowadzony za niego uniwersalny Krystian Mańka spisywał się rewelacyjnie.


Skład ISKRY:
31) Damian Korzeb (69' Krystian Mańka)
2) Przemek Magner
3) Krystian Szczypa
5) Karol Sodo
6) Darek Wywiał
8) Patryk Miklas
10) Damian Wiśniewski
11) Krzysztof Kotuła
12) Piotrek Szafruga
14) Robert Buchacz
17) Czarek Krasoń









Relacja (już wkrótce):



Fotki (Przemek):