ISKRA Psary vs Zew Kazimierz Sosnowiec

1:0


mecz

20 maja 2007 godz. 17:00 Stadion ISKRY Psary
Iskra wystąpiła w strojach czerwonych, Goście na niebieskio

trener Ryszard Gabryś (Iskra Psary) wystawił: trener Zewu Kazimierz wystawił:
31. Korzeb Damian (kap.)
7. Jagiełło Tomasz
3. Szczypa Krystian
4. Stefański Łukasz
6. Magner Przemek
9. Sorek Sebastian (91' Duś)
14. Deska Jarek
8. Łukasik Łukasz
5. Sodo Karol
18. Wiśniewski Damian (80' Smoła)
11. Cebulski Tomek (93' Rachwał)

rezerwowi:

1. Mańka Krystian
10 Duś Łukasz
17. Smoła Damian
16. Raniszewski Damian
13. Rachwał Łukasz
1. Schufrajda Daniel
3. Tomsia Piotr
5. Hruby Bogdan (kap.)
8. Richtarz Karol
2. Borek Piotr
6. Sikorski Waldemar
4. Wencel Robert
14. Szumilas Grzegorz
9. Rurka Piotr (46' Łabuz)
10. Gwizdała Michał (46' Krzeptoń)
11. Michoń Krzysztof (46' Kowalczyk)

rezerwowi:

12. Malara Marek
15. Łabuz Przemek
13. Krzeptoń Sławomir
17 Kowalczyk Sebastian





Bramka:

1 - 0 32' WIŚNIEWSKI DAMIAN


Kartki:

Żółte: 61' Stefański, 68' Sodo (Iskra), 36' Szumilas, 47' Kowalczyk, 63' Hruby, 66' Tomsia, 68' Schufrajda, Richtarz (Zew)



Statystyki:

ISKRA Psary ZEW Kazimierz
Strzały: 20 5
Strzały celne: 9 (45%) 1 (20%)
Rzuty rożne: 9 8
Rzuty wolne: 21 3
Spalone: 1 2
Rzuty z autu: 37 57
Żółte kartki: 2 6
Czerwone kartki: 0 0




Skrót:

Nareszcie 3 punkty. Długo nam było czekać bo aż od 7 kwietnia czyli meczu ze Zniczem Góra Siewierska. Nasz Zespół zagrał naprawdę bardzo dobry meczi nie ma sensu wyróżniać kogoś indywidualnie, ponieważ wszyscy włożyli w ten mecz sporo serca i walki. Być może tak dobrą postawę spowodował wstrząs zawodnikami w szatni przez trenera Gabrysia.
Tak czy siak efekt było widać. Pierwszy mecz w tej rundzie po dłuższej przerwie rozegrali Sorek i Wiśniewski. W poprzednich meczach skuteczność była bardzo słaba i można tu stwierdzić, że przybyli w odpowiednim momencie. To za ich sprawą mogliśmy się cieszyć w 32 minucie. Gola zdobył Wiśniewski precyzyjnym strzałem z pola karnego w lewy róg, a asystę zaliczył Sorek. Oprócz tej akcji w pierwszej połowie niewiele działo się pod obiema bramkami a gra toczyła się głównie w środku pola. Groźna sytuacja z 2 minuty mogła dać Iskrze prowadzenie. Po rzucie rożnym do dośrodkowania doszedł Sorek i strzałem głową sprawił niemałe kłopoty bramkarzowi przyjezdnych.

W drugiej połowie już pierwsza akcja mogła doprowadzić do wyrównania, ale doskonale spisał się Legia, który wygrał pojedynek sam na sam z napastnikiem Zewu (nr 15). To było ostrzeżenie dla Iskry. Nasi zawodnicy mocniej zaatakowali co miało przełożenie na groźne sytuacje pod bramką gości. Zew także próbował atakować ale kończyło się to na dobrze dysponowanej formacji obronnej Iskry. Do końca meczu wynik się nie zmienił i Iskra odniosła zasłużone zwycięstwo co najlepiej odzwierciedlają ststystyki. Tak dalej trzymać.
Jeśli wygrywa się z wiceliderem to można optymistycznie patrzeć na następne spotkania. Do końca 4 kolejki i trzeba jeszcze coś ugrać, szczególnie w derby ze Strzyżowicami i Dąbiem.


Skrót ze spotkania by: Zyga
Statystyki by: Magi







Fotki (Przemek):
... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...