|
MCKS Czeladź vs Iskra Psary
3:0
21 kwietnia 2007. Stadion MCKS CZELADŹ.
Iskra wystąpiła w strojach niebieskich, Gospodarze na biało
| trener Ryszard Gabryś (Iskra Psary) wystawił: |
trener Kowalski Krzysztof (MCKS Czeladź) wystawił: |
31. Korzeb Damian (kap)
7. Cybiński Piotr
18. Stefański Łukasz
3. Szczypa Krystian
4. Magner Przemysław
6. Łukasik Łukasz (68' Mańka Emil)
5. Sodo Karol
10. Krasoń Cezary
17. Deska Jarosław(79' Raniszewski Dariusz)
9. Grzyb Mariusz
13. Rachwał Łukasz
rezerwowi:
20. Cebulski Tomasz
8. Mańka Krystian
14. Mańka Emil
16. Raniszewski Dariusz
|
1. Typer Andrzej
16. Woźniak Adrian
3. Kowalski Krzysztof
8. Saputa Przemysław
5. Radiusz Rafał
15. Szlęk Marcin
17 Kurzyński Krzysztof
13. Kubisa Bartosz (82' Kroczek Piotr)
6. Lubnau Waldemar
10. Niedopytalski Paweł (kap.)
7. Śmiechowski Piotr (36' Kusak Mariusz)
rezerwowi:
12. Wieczorek Mateusz
9. Powroźnik Artur
2. Kroczek Piotr
11. Jakubiak Łukasz
18 Kusak Mariusz
|
Bramki:
1-0 15' Niedopytalski Paweł (k.)
2-0 65' Niedopytalski Paweł
3-0 79' Szlęk Marcin
Żółta kartka: Cybiński (Iskra)
Statystyki:
|
MCKS Czeladź |
ISKRA Psary |
| Strzały: |
20 |
6 |
| Strzały celne: |
12 (60%) |
3 (50%) |
| Rzuty rożne: |
7 |
2 |
| Rzuty wolne: |
12 |
24 |
| Spalone: |
6 |
9 |
| Rzuty z autu: |
25 |
15 |
| Żółte kartki: |
0 |
1 |
| Czerwone kartki: |
0 |
0 |
Relacja:
Kolejny mecz i kolejna porażka. Choć w tym przypadku wynik był do
przewidzenia. Iskra gościła na boisku u lidera MCKS Czeladź. Do meczu
przystąpiliśmy osłabieni brakiem Roberta Buchacza i kluczowego gracza
Krzyśka Kotuły odczuwających trudy ostatniego meczu z Preczowem. Trener
Gabryś ustawił skład bardzo defensywnie, jakby miał w pamięci mecz z
poprzedniej rundy przegrany 10:0. Niestety obrona długo nie przetrwała i już
w 15 minucie MCKS wyszedł na prowadzenie. Wychodzącego na czystą pozycję
napastnika gospodarzy sfaulował w narożniku pola karnego Cybiński i mieliśmy
rzut karny. Przy okazji żółta kartka dla naszego obrońcy. Karnego na bramkę
zamienił kapitan miejscowych Niedopytalski Paweł strzałem w lewy róg.Ta
bramka zdecydowanie uspokoiła mecz, choć gra głównie toczyła się na naszej
połowie.
Sporadyczne akcje Iskry nie były w stanie zagrozić dobrze
zorganizowanej ekipie gospodarzy. Pod koniec pierwszej połowy Czeladź
mocniej przycisnęła lecz groźne ataki kończyły się na dobrze broniącym w tym
meczu Legii, choć w ostatniej minucie przydarzył się niezły psikus naszemu
bramkarzowi. Źle obliczył lot piłki, popularne MOJA i mogło być 2:0 ale
napastnik Czeladzi trafił z głowy w słupek.
Druga połwa to nadal ataki gospodarzy i zdecydowana przewaga. Głównie dzięki
Legii i obrońców nie przegrywaliśmy wyżej. niestety w 65 minucie mieliśmy
2-0. Lubnau idealnie dośrodkował w pole karne na głowę Niedopytalskiego i
ten podwyższa wynik
Szans na zminiejszenie wyniku nie mieliśmy za wiele, ale w 70 minucie
nadarzyła sie dogodna sytuacja. Po faulu na Desce z 17 metrów próbował Grzyb
ale trafił w mur. Zamieszanie w polu karnym i niestety nic z tego nie
wyszło.
Na 3-0 w 79 minucie bramka padła po niesamowitym zamieszaniu w naszym polu
karnym, gdzie sprytem wykazał się Szlęk. do końca meczu wynik nie uległ
zmianie i cóż trzeba było wracać do domu bez punktów. Oby za tydzień było
lepiej na własnym terenie z Cyklonem Rogoźnik.
Relacja by: Zyga
Statystyki by: Magi
Fotki:
|